Krótka odpowiedź: Carried interest to udział w zyskach inwestycyjnych funduszu — zwyczajowo około 20% — wypłacany zarządzającym funduszem jako wynagrodzenie za jego prowadzenie. Ponieważ ma formę udziału w zyskach spółki osobowej, a nie opłaty, jest zasadniczo opodatkowany według stawek długoterminowych zysków kapitałowych, a nie jako zwykły dochód — pod warunkiem że inwestycje bazowe są utrzymywane wystarczająco długo.

Jak wynagradzani są zarządzający funduszami

Fundusz private equity, venture capital, private credit lub nieruchomościowy zazwyczaj wynagradza zarządzających na dwa sposoby:

  • Opłata za zarządzanie — zwykle około 2% aktywów rocznie. To jednoznacznie zwykły dochód, opodatkowany jak wynagrodzenie.
  • Carried interest, czyli "carry" — zwykle około 20% zysków inwestycyjnych funduszu, wypłacane dopiero po zwrocie inwestorom kapitału powiększonego o uzgodnioną stopę preferencyjną.

Opłata za zarządzanie pokrywa bieżące koszty. Prawdziwe pieniądze zarabia się na carry.

Dlaczego traktowanie podatkowe jest inne

Zarządzający nie otrzymuje carry jako wynagrodzenia za usługi. Zamiast tego posiada rzeczywisty udział w zyskach spółki osobowej — realny udział kapitałowy uprawniający go do części zysków funduszu.

Prawo podatkowe USA co do zasady respektuje charakter dochodu przepływającego przez spółkę osobową. Jeśli zysk spółki jest długoterminowym zyskiem kapitałowym, udział każdego wspólnika zachowuje ten charakter — w tym udział zarządzającego.

Gdy więc fundusz sprzedaje z zyskiem spółkę portfelową utrzymywaną przez kilka lat, zysk ten jest długoterminowym zyskiem kapitałowym. Dwudziestoprocentowy udział zarządzającego ma ten sam charakter i jest opodatkowany według stawek długoterminowych zysków kapitałowych, a nie stawek zwykłego dochodu.

Jest jeszcze jedna konsekwencja, której poświęca się mniej uwagi: ponieważ carry stanowi przypadający udział w dochodzie spółki, a nie wynagrodzenie za usługi, zasadniczo nie podlega również podatkowi od samozatrudnienia.

Wymóg okresu posiadania

Takie traktowanie nie jest bezwarunkowe. Ustawodawstwo z 2017 roku wprowadziło dłuższy okres posiadania właśnie dla carried interest: aby zysk kwalifikował się jako długoterminowy po stronie zarządzającego, aktywo bazowe musi być zasadniczo utrzymywane przez ponad trzy lata, zamiast standardowego roku.

Fundusze o długich okresach utrzymywania — wykupowe, infrastrukturalne, nieruchomościowe — pozostają w dużej mierze nietknięte. Strategie o szybszej rotacji pozycji odczuwają to mocniej.

Argumenty za obecnym rozwiązaniem

  • Charakter powinien podążać za dochodem. Opodatkowanie spółek osobowych zawsze działało w ten sposób. Carry to udział w rzeczywistym zysku kapitałowym, a wyodrębnienie go oznaczałoby wyjątek od spójnej zasady ogólnej.
  • Zarządzający ponoszą realne ryzyko. Carry nie wypłaca nic, dopóki fundusz nie przekroczy progu rentowności. Jeśli fundusz radzi sobie źle, carry jest bezwartościowe — to ryzyko o charakterze kapitałowym, a nie pewność wynagrodzenia.
  • Tworzenie kapitału. Niższe stawki od zysków długoterminowych mają zachęcać do cierpliwego kapitału, a zarządzający funduszami zajmują się dokładnie jego lokowaniem.
  • Zarządzający często inwestują własne środki obok inwestorów, co dodatkowo zaciera granicę między "pracownikiem" a "właścicielem".

Argumenty przeciw

  • To wynagrodzenie za pracę. Zarządzający wniósł pracę i wiedzę, a nie kapitał, aby zarobić carry. Opodatkowanie tego według stawek zysków kapitałowych, podczas gdy premia pracownika jest opodatkowana jako zwykły dochód, jest zdaniem krytyków nie do obrony z punktu widzenia równości poziomej.
  • Ryzyko jest asymetryczne. Zarządzający uczestniczą w zyskach, ale nie tracą własnych pieniędzy, gdy carry nie dochodzi do skutku.
  • Korzyść jest silnie skoncentrowana. Przypada niewielkiej grupie osób o bardzo wysokich dochodach.
  • Dochody budżetowe. Zamknięcie tej możliwości przyniosłoby znaczące wpływy federalne, choć szacunki znacznie się różnią.

Dlaczego reforma wciąż grzęźnie

Carried interest jest ponadpartyjnym celem politycznym od ponad dekady i przetrwał każdą próbę zmiany. Powtarzają się dwa powody: branża lobbuje intensywnie i skutecznie, a techniczne zredagowanie przepisów jest naprawdę trudne — oddzielenie "carry" od zwykłych alokacji zysku spółki osobowej bez zaburzenia szerszego opodatkowania spółek osobowych nie jest zadaniem trywialnym.

Zmiana okresu posiadania z 2017 roku to jedyna wprowadzona reforma strukturalna, i było to zawężenie, a nie likwidacja.

Powiązane materiały

Ten materiał ma charakter analityczny i informacyjny i nie stanowi porady podatkowej, prawnej ani inwestycyjnej.